[00:00.00] 作词 : Szpaku[00:00.55] 作曲 : PSR[00:01.10]Pędzę, jeździec bez głowy, kiedy wszędzie zawody[00:11.35]Nawet Werter nie dogoni mnie...[00:14.63]Byłem fenomenem i absurdem - raz chłodna głowa, raz gorąca woda, 2k18 moim rokiem był[00:19.49]Ruszyłem w trasę i przestałem pić[00:21.58]Tam każdy krzyczał moją ksywę[00:23.12]Trochę to dziwne, ale w sumie żyję w końcu[00:24.57]W końcu kapie z nieba ta jebana forsa[00:26.72]W końcu mama w Polsce, jemy wszyscy obiad[00:28.63]Ona mi mówi: „zachowujesz się co najmniej dziwnie, Mati”[00:32.28]Może te baty, może te czasy, chude jak patyk?[00:35.73]Ja latam po lekarzach, ciągle myślę, że umieram[00:37.55]Dzień zaczynam od mierzenia ciśnienia, kumasz?[00:39.46]Palec na pulsie, jak na spuście z klamą przy głowie[00:42.80]W głowie cover "Jesteś Bogiem"[00:44.58]Za kurtyną z powiek ból[00:46.14]I przestaję czuć... wszystko[00:51.22]Wszystko dosłownie przez psychotropy, które biorę[00:53.87]W międzyczasie jestem piniatą dla cioty przed monitorem[00:56.94]Znowu wracam do picia, co mnie jeszcze bardziej zakopie[01:00.83]Jeśli żyć, to dla Ciebie, a nie pić, spać na glebie (Dullahan!)[01:05.06]Za głowę mógłbym wyrok brać za Ciebie[01:08.90]A zostałem bez niej, mój Charon czeka nad brzegiem[01:12.99]Nie przeproszę nigdy za to, że[01:15.23]W lesie rąk się zagubił lew[01:18.98]Giną konie w moim mieście, piachu całe serce[01:23.56]Kościotrupy zjeść mnie chcą...[01:27.14]Nie przeproszę nigdy za to, że[01:29.74]W lesie rąk się zagubił lew[01:33.85]Giną konie w moim mieście, piachu całe serce[01:38.02]Kościotrupy zjeść mnie chcą...[01:40.96]Robię GUGU, robią ze mnie węża[01:43.10]Do oplucia Simby jest kolejka[01:44.95]Szydzą ze mnie z lewej, no i szydzą z prawej[01:46.63]Ale będzie trzeba, to im damy radę[01:48.82]Nienawidzę siebie i się brzydzę sobą, się nie dziwię, że odrzucam swą osobą[01:52.36]Ale udowodnię, że się mylą wszyscy, kurwa, daję słowo[01:55.97]Pierwszy raz pada głowa przed "Atypowym"[01:57.85]Samobójstwo taty, kręcę klip z Frostim[01:59.65]Nowe skoki, nowe szoki, traumy[02:01.19]Gram koncerty opór wyjebany[02:02.80]Wbijam do Malika Montany na backstage[02:04.69]Jest ze mną ciężko i nie wiem, gdzie jestem[02:06.59]Dziękuję, kurwa, że nikt mnie nie nagrał wtedy[02:08.23]Że nie lata w necie mój upadek mierny[02:10.17]Pomogliśmy ludziom tylu, że nie wierzę, a sam sobie pomóc nie potrafię, nie wiem[02:14.10]Czekaj na mnie w niebie, rozpierdolę tylko i tam zaraz będę[02:17.72]"Umrę pewnie przed trzydziestką" - tak śpiewałem u Białasa[02:22.05]Bo zaplanowałem śmierć, chciałem uciec stąd jak tata[02:25.55]Nie przeproszę nigdy za to, że[02:30.01]W lesie rąk się zagubił lew[02:33.00]Giną konie w moim mieście, piachu całe serce[02:37.60]Kościotrupy zjeść mnie chcą...[02:41.10]Nie przeproszę nigdy za to, że[02:43.89]W lesie rąk się zagubił lew[02:47.60]Giną konie w moim mieście, piachu całe serce[02:52.13]Kościotrupy zjeść mnie chcą...